Podoba ci się nasz podcast? Dołącz do grona naszych Patronów!

IGŁY. Historie ukryte w czasie.

Na wózek, na kołyskę, na… Przyjęcia weselne bywają traktowane jak okazja do dodatkowej zrzutki na młodych. Jakie są plusy i minusy zbierania kasy podczas takiej uroczystości?

iStock.com/Dmytro Botvinovskyy

Zabawy, podczas których państwo młodzi zbierają od gości pieniądze na to i owo, nie należą do rzadkości, bo wesele to niewątpliwie spory wydatek. Ale czy da się taktownie podreperować nadszarpnięty nim budżet? A może tego nie robić?

Zbierani kasy na weselu – plusy

Plusy weselnych zbiórek są oczywiste – do portfela wpada nam zawsze potrzebna kasa. Dzięki temu można odzyskać przynajmniej część nakładów poniesionych na przyjęcie. W zasadzie cóż tu więcej dodać? Pieniądze zawsze lepiej mieć, niż ich nie mieć. Jednak czy zbieranie na kołyskę zawsze się dobrze kończy?

Zrzutki weselne wypadają z mody. Można płacić kartą?

Niekoniecznie. Zdarzają się wesela, na których goście nie są przygotowani na dodatkowe zrzutki i nie mają gotówki. Wówczas „odbijany za opłatą” może przerodzić się w krępującą sytuację, kiedy nikt nie poprosi młodych do tańca, bo nie ma czego wrzucić do kapelusza. Ryzyko jest realne, bo nie na każdym weselu zaprasza się gości do zabaw za pieniądze i nikt też ich nie uprzedza, że na tym akurat przyjęciu zbiórki będą prowadzone. Weźmy pod uwagę, że żyjemy w coraz bardziej bezgotówkowym świecie.

Zasady przyjmowania prezentów ślubnych

Warto też zadać sobie pytanie, czy z gości, którzy przecież dali już młodym prezenty, wypada wyciągać dodatkowe pieniądze? Czy argument, że tak robią „wszyscy”, wystarcza? Odwracając sytuację, czy jako uczestnicy wesela bylibyście przygotowani na to, żeby płacić ekstra za przygotowane przez wodzireja atrakcje? Dlatego niektóre pary z góry informują osoby wynajęte do prowadzenia wesela, że takich zabaw nie chcą. Większość wodzirejów reaguje zdziwieniem, pytając, czy młodzi zdają sobie sprawę, ile pieniędzy mogą zebrać. Pytanie, czy chcą pozyskać środki w takiej akurat formie, raczej nie pada.

Wesele. Złoty środek zysku i kultury

Czy mamy jakąś alternatywę? Oczywiście. Zawsze można znaleźć złoty środek, który zapewni nam wpływy na konto, nie narażając nas na niezrozumienie zaproszonych gości i nieręczne sytuacje.

Najczęściej stosowanym przez młodych sposobem jest prośba, by zamiast bukietu kwiatów i prezentów, które dziś nie są już tak przydatne jak kiedyś, goście włożyli do koperty pieniądze. Takie życzenie warto zawrzeć w zaproszeniu na uroczystość.

Popularnym weselnym zwyczajem jest wykładanie księgi gości, w której weselnicy mogą zostawić młodym osobistą wiadomość. Nic nie stoi na przeszkodzie, by obok ustawić skarbonkę z żartobliwym wierszykiem o tym, że państwo młodzi będą wdzięczni gościom, którzy zdecydują się podreperować ich budżet. Szanse na uzbieranie w ten sposób dodatkowych pieniędzy są takie same jak w przypadku odbijanego za kasę czy biegania z kapeluszem i „żebrania” na wózek. Odpada jednak element przymusu i postawienia gości pod ścianą. Może gdy damy im wolność wyboru, górę weźmie szczodrość? Szczególnie gdy będą się przednio bawić bez przymuszania do wyjęcia portfela.

Sprawdź również: Organizacja wesela. Czy to naprawdę WASZ dzień?


image

Weronika Edmunds

Dziennikarka

Dziennikarką została dzięki zdolności słuchania i opowiadania. Tłumaczka i magister przekładoznawstwa. Często przytacza ulubiony cytat z M. Ondaatje: „Słowa, Caravaggio. Słowa mają moc”.

Previous post
Next post
Powiązane posty