Podoba ci się nasz podcast? Dołącz do grona naszych Patronów!

IGŁY. Historie ukryte w czasie.

Kiedy go poznałaś, nie miał żadnych wad. Patrzyłaś na niego przez różowe okulary. Wszystko robiliście razem, spijaliście sobie z dziubków, a w restauracji zamawialiście taki sam makaron. Minęło nieco czasu i oto stoi przed tobą człowiek z krwi i kości, pełen ludzkich przywar. Jak go zmienić, gdy zaczynasz dostrzegać coraz więcej wad?

iStock.com/FluxFactory

Życzę ci, abyś nigdy się nie zmieniała

Piękne życzenia, prawda? Pomyśl, ile razy słyszałaś je od bliskich i ile razy samej zdarzyło ci się takie składać. Pozornie są bardzo miłe, bo podkreślają, jak bardzo cenisz tę osobę, skoro chcesz, aby zawsze była taka sama. A wiesz, że częścią życia jest rozwój? Trudno oczekiwać, aby nastolatek był dokładnie tym samym człowiekiem 20 lat później. Dojrzeje i zbierze bagaż doświadczeń, co wpłynie na to, jak postrzega świat. Nieustannie się zmieniamy – fizycznie i psychicznie. Dlatego nie oczekuj, że mężczyzna, z którym postanowiłaś iść przez życie, zawsze będzie dokładnie taki sam jak na początku związku. Twój partner dojrzał, a tobie spadł poziom fenyloetyloaminy. Wyjścia są trzy – zaakceptujesz go w pełni, zaczniecie rozmawiać, szukając kompromisów, albo zakończycie relację.

Pozwól mu na bycie sobą. Różnorodność jest sexy!

Kiedyś myślałam, że najlepsze związki to takie, w których idziecie razem za rękę, zawsze w tym samym kierunku. Dzisiaj już wiem, że każdy ma własną ścieżkę rozwoju, a jeżeli przyświecają wam wspólne wartości, spacer w samotności lub w towarzystwie innych nie powinien wam zaszkodzić Ba! Może wzbogacić waszą relację, bo otwieracie się na nowe możliwości. Jeżeli twój partner jest miłośnikiem lotnictwa, a ty boisz się samolotów, potraktuj to jako okazję do pokonania strachu albo przynajmniej do poznania nowych ludzi. Jeżeli on kocha podróże survivalowe, a ty wczasy all inclusive, towarzyszcie sobie w tych doświadczeniach albo wyjeżdżajcie osobno. Różnorodność sprawia, że jesteście dla siebie intrygujący. Gdybyście byli tacy sami, byłoby nudno. A tak przynajmniej jesteście dla siebie ciągłą zagadką i możecie się czegoś od siebie nauczyć.

Bez komunikacji i otwartości, wasz związek będzie skazany na porażkę

To nie jest tak, że w związku „wolnoć, Tomku, w swoim domku”. Tworzycie wspólny dom. Kluczowe są w nim fundamenty (wspólne wartości), ale nie tylko. Musicie ustalić, z jakiego surowca będziecie ten dom budować, ile czasu przeznaczacie na jego wykończenie i na jaki kolor pomalujecie ściany waszej sypialni. Dobry związek to sztuka kompromisu – z jednej strony ważna jest umiejętność odpuszczania, z drugiej liczy się potrzeba zadbania o własne potrzeby. Rada? Rozmawiajcie za każdym razem, kiedy poczujecie, że coś nie gra. Starajcie się wypracować rozwiązanie, z którego wszyscy będą zadowoleni. Nie zawsze będzie łatwo, ale chyba rozumiesz, że budowa i utrzymanie wspólnego domu to ciężka praca, ale też taka, która daje wiele satysfakcji.

On musi się zmienić! Czy aby na pewno?

Rozumiem, że czasami kusi, żeby ustawić partnera do pionu i ukształtować go na własny wzór, bo przecież MY jesteśmy chodzącymi ideałami. Mógłby dzielić nasze pasje, czerpać z tego szczerą radość i – broń Boże – nie mieć zainteresowań, które nas nie kręcą. Mógłby zawsze po sobie sprzątać oraz wybierać ubrania zgodne z naszym gustem. Nie może przyjaźnić się z osobami, których nie lubimy, ale musi akceptować nasze przyjaciółki. Powinien mieć dobrze płatną pracę, a jednocześnie pełnowymiarowy czas dla rodziny. To przejaskrawiony przykład, ale znam osoby, którym w mężczyźnie przeszkadza dosłownie wszystko.

Jeżeli i ty myślisz o swoim partnerze przede wszystkim w kategorii jego zmiany, może łatwiej zainwestować w robota, niż męczyć się z człowiekiem z krwi i kości? Albo kulturalnie się rozstać, bo nawet jeżeli zmienisz go na swój wzór i podobieństwo, nic dobrego z tego nie wyjdzie. On będzie nieszczęśliwy, a ty prawdopodobnie poczujesz, że w tym człowieku nie ma już nic ciekawego do odkrycia. Dlatego zamiast zmieniać, wspieraj i czerp z różnic między wami, bo mogą wzbogacić wasz związek.

Sprawdź również: Kto dziś płaci? O finansach w dobrych związkach


image

Justyna Michalkiewicz-Waloszek

Dziennikarka i reżyserka filmowa

Lubi słuchać ludzi i opowiadać historie. Uwielbia naturę, życie analogowe w rytmie slow i dobrą wegetariańską kuchnię.

About Justyna Michalkiewicz

Justyna Michalkiewicz

Dziennikarka i reżyserka filmowa. Lubi słuchać ludzi i opowiadać historie. Uwielbia naturę, życie analogowe w rytmie slow i dobrą wegetariańską kuchnię
Previous post
Next post
Powiązane posty