Podoba ci się nasz podcast? Dołącz do grona naszych Patronów!

IGŁY. Historie ukryte w czasie.

W świecie, w którym elektryczne maszynki do golenia toczą ze sobą wyścig godny Formuły 1, bądź jak Tour de France i sięgnij po żyletki lub brzytwę. Trzeba to tego jednak podejść z odpowiednim warsztatem.

iStock.com/Tony98

Polewanie się tuż po goleniu płynem na bazie alkoholu ma jeszcze jeden walor: masz okazję naprawdę męsko zasyczeć z bólu.

Muszę się przyznać do pewnej słabości. Na co dzień – zarówno z powodów wizerunkowych, jak i ogólnego lenistwa – drwię bez litości z gładko ogolonych. Ale teraz, gdy przyszło mi napisać o perfekcyjnym goleniu, muszę przyznać, że zazdroszczę im możliwości przejścia przez pełen rytuał tej męskiej czynności. Nie zazdroszczę im obowiązku zmuszania się co rano do tych kilku pociągnięć niezbyt ostrą maszynką po niewyspanej twarzy, ale porządnego, cotygodniowego golenia chwilami naprawdę może być brak.

Mydło i brzytwa przeciw transformersom

Żeby nauczyć się dobrze golić, trzeba sięgnąć do metod dziadków. Dzisiejsze techniki mają to do siebie, że — parafrazując Kisiela — rozwiązują trudne problemy niewystępujące w tradycyjnych technikach. Całe to przerabianie maszynek na transformersy, poszóstne ostrza, paski nasączone aloesem, końcówki chłodzące, wtyczki rozgrzewające, masażery trymujące i wypustki postękujące potrzebne są wyłącznie laskom z marketingu, nawet nie do golenia nóg, ale do wymieniania w folderach reklamowych.

Mężczyzna potrzebuje mydła albo kremu do golenia (czegoś gęstego i tłustego, a nie pianki w puszce o zapachu arktycznej łąki), pędzla i miseczki, maszynki (najlepiej staromodnej) na tradycyjne żyletki albo brzytwy, gorącej wody, ręczników, ałunu i wody po goleniu.

Przed goleniem zastosuj kompres

Pierwszym krokiem dobrego golenia jest gorący kompres na twarz. Jeśli z jakichś powodów (spokojnie, nie oceniam!) jesteś posiadaczem kuchenki mikrofalowej, możesz w niej podgrzać mokry ręcznik. Jeśli jej nie masz, powinien wystarczyć gorący okład z takiej wody, jaką jest ci w stanie dać wodociąg. Zanurz się po szyję w kąpieli i potrzymaj kompres na twarzy przez kilka minut, a przebudzisz się jako nowy człowiek.

Póki twarz jest rozgrzana, a pory skóry otwarte od gorąca, bierz się do działania. Mydło do golenia (nietrudno je kupić) ma to do siebie, że nie zmienia się w pianę od razu. Dużo łatwiej pracuje się z kremem. Nałóż pędzlem uczciwą warstwę jednego i drugiego. Nie spiesz się – niech zadziałają kojąco i zmiękczająco.

Jak się golić maszynką?

Żyletki są naprawdę tanie, więc można je zmieniać choćby na każde golenie, wtedy pojedyncze pociągnięcie powinno wystarczyć. Brzytwa jest trudniejsza w obsłudze. Przede wszystkim musi być ostra — dlatego fryzjerzy doostrzali ją na pasku ze skóry. Dziś tego nie robią, bo w ramach programu Nowoczesna Polska w Zjednoczonej Europie zakazano stosowania wielorazowych brzytew.

Tak wygląda golenie brzytwą. Naucz się!

Słowo „dziadkowy” w ostatnich latach ustąpiło pola pojęciu „metroseksualny”. Ale wszystko wraca, więc naturalną rzeczy koleją w bliskiej przyszłości coraz więcej kobiet będzie lecieć na faceta tylko dlatego, że ten goli się brzytwą. Najlepiej taką po dziadku, bo nowa goli gorzej niż lekko zużyta. W normalnych warunkach można zalecać dwa pociągnięcia w jednym miejscu — jedno z włosem, drugie pod włos. Jednak jeśli stosujesz gruntowny kompres i dobre mydło, jednorazowe golenie powinno wystarczyć.

Jak uśmierzyć ból po goleniu? To naprawdę działa

Jeśli zdarzy ci się zaciąć, użyj ałunu. To kostka z kryształu, którą lekko nawilżoną przytykasz do skaleczenia. Po goleniu spłucz twarz ciepłą wodą, wytrzyj i nałóż wodę po goleniu. Jasne, że teraz są kremy, mleczka, lotiony i serumy. I co z tego? Ich istnienie oznacza tylko tyle, że są ludzie, którzy za nie płacą, ale nie dowodzi, że ty też powinieneś. Woda kolońska ma tę zaletę, że da się ją dostać w jakimś tradycyjnym zapachu, a nie „supermarketowym morskim”. Polewanie się tuż po goleniu płynem na bazie alkoholu ma jeszcze jeden walor: masz okazję naprawdę męsko zasyczeć z bólu.

Sprawdź również: Męski styl. Dodatki jako filar dobrego wyglądu


image

Igor Mlądzki

Dziennikarz

Pisze dla magazynów z pogranicza biznesu i lifestyle’u. Prywatnie miłośnik sportów outdoorowych, dobrej kuchni i podróży.

Previous post
Next post
Powiązane posty