Podoba ci się nasz podcast? Dołącz do grona naszych Patronów!

IGŁY. Historie ukryte w czasie.

Przyjęło się, że kobiety lubią błyskotki. Tak samo jak wyśpiewane przez Marylin Monroe „Diamonds are a girl’s best friend” (diament może być najlepszym przyjacielem dziewczyny) weszło do kanonu znanych powiedzeń. Wybieranie biżuterii jest trudnym zadaniem. Może zakończyć się jednak lepszymi skutkami niż się spodziewasz. Jak zatem dobrać biżuterię?

iStock.com / franckreporter 

Intuicyjna odpowiedź na powyższe pytanie brzmi: sporo. Oczywiście nie możemy zapominać o tych paniach, które nie widzą potrzeby, by ich image dopełniała biżuteria, ani o mężczyznach, którzy coraz bardziej popularną (a raczej wracającą do łask, niczym brody i wąsy) męską biżuterię noszą. Nie da się jednak zaprzeczyć, że większość kobiet zadba o to, by strój, makijaż i fryzurę dopełniały dodatki w postaci odpowiedniej biżuterii. Jak więc ją nosić?

Jak nosić biżuterię? Z klasą

Proste, prawda? Ale co to oznacza? Klasa i elegancja to szczypta samokrytyki podszyta solenną i niezakłamaną pewnością siebie oraz dopełniona umiejętnością obiektywnej oceny typu naszej urody. Niejednokrotnie wymaga to pogodzenia się z tym, że nie wszystko, co się nam podoba, dobrze na nas wygląda. Absolutnie nie oznacza to, że jesteśmy gorsze lub lepsze od kogoś, kto dobrze wygląda w biżuterii, która nam się marzy, ale do nas nie pasuje. Akceptujmy siebie!

Dobór biżuterii ułatwi nam fantazja i kreatywność

Szansę puszczenia wodzów stylowej wyobraźni dają nam przeróżne wyjścia. Im bardziej nieformalna okazja, tym lepiej sprawdzą się błyszczące i przykuwające oko dodatki. Zresztą w obecnych czasach formy wyrazu są rozległe niczym horyzont. Biżuteria artystyczna, rękodzieło, łączenie różnych materiałów i stylów – wszystko to zapewnia nam niezliczone kombinacje biżuterii, która będzie idealną odpowiedzią na wymogi chwili. Ograniczeniem są jedynie nasza fantazja i zasobność portfela.

Ważne, by biżuteria była stosowna do okazji

Udając się na rozmowę o pracę lub na profesjonalną sesję fotograficzną, nie powinnyśmy zakładać przykuwających uwagę dodatków. Możemy za to poszaleć, gdy idziemy na imprezę ze znajomymi, tu wszystkie biżuteryjne chwyty są dozwolone. Im bardziej kolorowo i zaskakująco, tym lepiej. A co nosić na co dzień? To, w czym się dobrze czujemy i co podkreśla naszą osobowość. Zdecydowanie zbyt często idziemy na kompromis, stawiając na wygodę. Pamiętajmy, że żyje się tylko raz, a czas nie stoi w miejscu.

Przy zakupie biżuterii dbaj o szyk

Dobrze dobrana biżuteria powinna podkreślać nasze naturalne piękno. Możemy też zrobić z niej swój znak rozpoznawczy. Na przykład mama mojej przyjaciółki nosiła korale. Duże, wyraziste. Wszyscy pamiętamy panią Asię w jej naszyjnikach, a ja do dziś na widok korali uśmiecham się z sentymentem.

Unikaj pragmatyzmu. To rada również dla partnerów

Podobno Maria Skłodowska-Curie na widok klejnotów zdobiących uczestniczki jednego z wystawnych przyjęć miała powiedzieć do swojego męża: „Nie wiedziałam, że istnieją takie klejnoty. Są zachwycające.” Na co jej mąż odpowiedział: „A ja liczę, ile laboratoriów można by wybudować za cenę biżuterii, którą każda z tych kobiet ma na sobie.”

Pragmatyzm nie jest oczywiście cechą jedynie męską, ale nie znam kobiety, która nie ucieszyłaby się z otrzymania efektownej biżuterii. Drodzy panowie, jeżeli czytacie te słowa – pamiętajcie, że dobrze jest czasami schować pragmatyzm do kieszeni. Jeżeli już chcecie podarować damie swojego serca jakąś błyskotkę, zadbajcie o to, by nie było to coś, co mogłaby kupić sobie sama. Weźcie sobie do serca radę Marylin Monroe i sprawcie, by wasza partnerka przynajmniej poczuła się tak, jakby otrzymała diament, a nie wypolerowane szkiełko.

Masz jedną wiadomość do odsłuchania:


image

Weronika Edmunds

Dziennikarka

Dziennikarką została dzięki zdolności słuchania i opowiadania. Tłumaczka i magister przekładoznawstwa. Często przytacza ulubiony cytat z M. Ondaatje: „Słowa, Caravaggio. Słowa mają moc”.

Previous post
Next post
Powiązane posty