Podoba ci się nasz podcast? Dołącz do grona naszych Patronów!

IGŁY. Historie ukryte w czasie.

Współczesne dzieci mają o wiele więcej niż nasi rodzice i dziadkowie. A jednocześnie mają o wiele mniej. Z jeden strony toniemy w zabawkach i zajęciach dodatkowych, z drugiej tęsknimy za zwykłą rozmową przy stole. Możesz to zmienić. Niech Dzień Dziecka będzie przełomowym momentem. Dla twojej pociechy i dla ciebie. Jak celebrować święto naszych pociech?

iStock.com/skynesher

Dzień Dziecka 2023. Zaplanuj miły dzień

1 czerwca lodziarnie pękają w szwach. Tłumy zbierają się przed placami zabaw, ciasno robi się w cukierniach i popularnych sieciach fast food. Tysiące uśmiechniętych dzieci spędza szczęśliwe chwile ze swoimi rodzicami. Lubię ten obrazek, bo pragnę naiwnie wierzyć, że chociaż tego jednego dnia każdy maluch w Polsce jest szczęśliwy.

Dzieci czekają na ten dzień, to oczywiste. W końcu to ich święto, o czym wszyscy, łącznie z twórcami reklam, chętnie im przypominają. Dlatego zrób, co w twojej mocy, by na twarzy twojego syna lub córki pojawił się uśmiech. Możesz zabrać ich do ZOO, na spacer do lasu w poszukiwaniu tajemniczych skarbów, które wcześniej ukryjesz, zrobić piknik na łące z owocami i domową lemoniadą. Możecie iść na plac zabaw albo wyskoczyć na basen. Najlepiej znasz swoje dziecko, wiesz, co lubi. Niech to będzie dzień na jego zasadach.

Zapewnij swojemu dziecku niezapomniane przygody

Na ten jeden dzień zdejmij skórzane buty i wskocz w różowe trampki z jednorożcem. Potraktuj to jak dobrą zabawę i sposób, by złapać nić porozumienia z własnym dzieckiem. Spójrz na świat jego oczami. Zróbcie wcześniej mapę dziecięcych marzeń, po której 1 czerwca będziecie się poruszać. Wystarczą kawałek papieru i kolorowe flamastry. Wypiszcie 5–10 atrakcji, których chcecie doświadczać razem. Pozwól synowi lub córce samodzielnie zdecydować, o czym marzy, i popłyń z nimi w ten magiczny świat fantazji. Niech wszystko będzie nieco zwariowane. Nie musicie przecież poruszać się tramwajem ani autobusem. Możecie nazwać te pojazdy czarodziejskim rydwanem. Nie musicie jeść zwykłych lodów, zjedzcie te zaczarowane, po których każdy czuje się superszczęśliwy. Niech ZOO będzie afrykańską dżunglą, a park obok waszego domu – zaklętą doliną.

Co na Dzień Dziecka? Zabawki są OK…

…byle nie w nadmiarze. Pamiętam, że jako dziecko najlepiej bawiłam się tym, co stworzyłam sama. Wycinanki z gazet służyły mi za lalki, a zebrane w lesie szyszki sprzedawałam koleżance w zamian za kamienie (czytaj: pieniądze) w naszym wyimaginowanym sklepie. Zabawki też miałam, ale rzadko brały udział w tych najfajniejszych grach i zabawach (mimo to uważam, że dzisiejsze zabawki to mistrzostwo świata, zwłaszcza te mądre, które nie tylko bawią, ale i uczą).

Dobrą praktyką jest, by w zamian za nową zabawkę maluch przekazał jedną ze starych innemu dziecku. Pozwoli to wam nie utonąć w morzu niepotrzebnych rzeczy zbierających kurz. Sprawdź, czy w twojej okolicy są instytucje i miejsca, w których przebywają dzieci. Tam zabawki dostaną drugie życie.

Najcenniejszy prezent na święto wszystkich dzieci

Jestem pewna, że wiesz, co mam na myśli – bliskość i czas. Podobno wystarczy 15 minut dziennie jakościowego czasu spędzonego z dzieckiem, aby czuło się szczęśliwe. Nie mam kompetencji, aby podważać badania naukowców, ale intuicja mi podpowiada, że to bardzo mało i z pewnością stać nas na więcej. Ale uwaga! Mówiąc o czasie jakościowym mam na myśli taki bez rozpraszaczy. Tylko ty i dziecko. Nie ma tu miejsca na telefon (zerkanie w ekran od czasu też nie wchodzi w grę), grający w tle telewizor ani bujanie w obłokach. W tym czasie powinnaś być w 100 procentach skupiona na synu lub córce. Możecie się bawić, rozmawiać o życiu, zagrać w grę planszową, upiec ciasteczka, usmażyć naleśniki. Czasami tylko tyle wystarczy, aby twoja pociecha poczuła, że spędziła najlepszy Dzień Dziecka w swoim życiu. Warto tę radę wziąć sobie do serca i praktykować nie tylko od święta, ale też na co dzień. Chociażby i 15 minut. Bo czas płynie szybciej, niż ci się zdaje, a tych bezcennych i straconych chwil już nie nadrobicie.

Sprawdź również: Jak budować dojrzałość emocjonalną u małych dzieci?


image

Justyna Michalkiewicz-Waloszek

Dziennikarka i reżyserka filmowa

Lubi słuchać ludzi i opowiadać historie. Uwielbia naturę, życie analogowe w rytmie slow i dobrą wegetariańską kuchnię.

About Justyna Michalkiewicz

Justyna Michalkiewicz

Dziennikarka i reżyserka filmowa. Lubi słuchać ludzi i opowiadać historie. Uwielbia naturę, życie analogowe w rytmie slow i dobrą wegetariańską kuchnię
Previous post
Next post
Powiązane posty