Podoba ci się nasz podcast? Dołącz do grona naszych Patronów!

IGŁY. Historie ukryte w czasie.

Po dziewięciu miesiącach oczekiwań wchodzimy w nową rolę – rolę mamy. Wyzwanie zawsze jest ogromne. W twoich rękach leży bezradna, ludzka istota, którą musisz poznać i się nią zająć. A potem wskakujesz ponownie do tej samej rzeki – swojej pracy. Czy na pewno?

iStock.com/ArtMarie

Miesiące, które spędzamy na urlopie macierzyńskim, to czas, kiedy spoglądamy na życie z innej perspektywy. Próbujemy pokazać małemu człowiekowi świat. Dzięki naszym dzieciom często dostrzegamy coś więcej, odkurzamy zapomniane pasje. Warto więc zastanowić się, czy to my uczymy dzieci życia, czy to raczej one pokazują nam, co możemy osiągnąć. Bo prowadząc swoje dziecko ku niezależności, poznajesz swoje następne wyzwanie – przebranżowienie. Może czekać cię mocna korekta dotychczasowego kierunku zawodowego albo całkowita jego zmiana.

Ponowne definiowanie swoich pragnień zawodowych

Być może od dawna czułaś, że twoja praca nie do końca się z tobą zgadza. Nie spełniałaś się w niej. Miałaś wrażenie stagnacji. Jakiś głos w środku mówił ci, że powinnaś zająć się czymś innym. Poświęcić pracy, w której lepiej wykorzystasz swoje umiejętności. Codzienność i zmęczenie nie dawały ci jednak szans na przyjrzenie się nowym możliwościom. A może dopiero teraz usłyszałaś ten zew? W każdym razie czujesz, że pragniesz nowych wyzwań zawodowych, i wreszcie masz możliwość przyjrzeć się temu powołaniu.

Skąd masz wiedzieć, że to słuszna decyzja?

Czy na myśl o powrocie do dawnej pracy ulatują z ciebie resztki sił? Czy kombinujesz, co zrobić, żeby nie wracać do dawnej firmy? Czy odkąd przestałaś chodzić do biura, masz energię do życia i chęci do działania, a w głowie mnóstwo pomysłów? Jeżeli tak, to znak, że obecna praca cię ogranicza i warto pomyśleć o nowej. Pamiętaj, że decyzja może być trudna. Bądź jej pewna. Daj sobie czas. Jeżeli czujesz wewnętrzny spokój na myśl o zmianie zawodu, to znak, że kierunek jest dobry. Teraz pozostaje tylko znaleźć sposób na jego urzeczywistnienie.

Co możesz zyskać, podejmując ryzyko?

Spełnienie. Jeżeli obecnie wykonywany zawód kosztuje cię więcej, niż ci oferuje, to jego zmiana może wlać w ciebie nowego ducha. Wtedy nawet nie poczujesz, jak tytaniczną pracę wykonujesz, będąc mamą maleńkiego dziecka i jednocześnie ucząc się nowego fachu. Spełniona kobieta to szczęśliwa kobieta, spokojniejsza mama i pewna siebie partnerka. Potencjalnych zysków jest wiele.

Czy to dobry moment na zmiany??

Nie ma trudniejszej pracy na świecie niż urodzenie i wychowanie człowieka. Może właśnie dlatego kobiet, która zostały matkami, nic już nie przestrasza. Odważniej myślą o życiu i analitycznie spoglądają na swoje dotychczasowe i potencjalne wybory. Zresztą, czy jest ktoś, kto ma patent na dobry moment na cokolwiek w życiu?

W swoich rozważaniach nie zapominaj, że szczypta pragmatyzmu nie zaszkodzi. Weź pod uwagę czas, który będziesz musiała poświęcić na zmianę zawodu, oraz ewentualne zmiany w dochodach. Nie poddawaj się jednak nawet wtedy, gdy reperkusje będą na tyle poważne, że swoje plany będziesz zmuszona odłożyć w czasie.

Jeśli zastanawiasz się czy warto…?

Zawsze warto inwestować w siebie i swój rozwój. Szczególnie, gdy jesteś mamą. Gdy rodzą się dzieci, często zaczynasz bardziej świadomie patrzeć na siebie oraz odważniej dążyć do osiągnięcia celów. Dzieci są najlepszą motywacją do działania, bo chcesz im pokazać, że warto urzeczywistniać swoje powołanie i marzenia. Chcesz, żeby robiły to lepiej od ciebie, a jeśli twoja droga czegoś ich nauczy, będzie to twoje dodatkowe zwycięstwo. Wybierasz trudniejszą ścieżkę, by żyć w zgodzie ze sobą. Dla siebie i dla nich. I wiesz co? Nie jesteś w tym sama. Jest nas więcej.

Masz jedną wiadomość do odsłuchania:


image

Weronika Edmunds

Dziennikarka

Dziennikarką została dzięki zdolności słuchania i opowiadania. Tłumaczka i magister przekładoznawstwa. Często przytacza ulubiony cytat z M. Ondaatje: „Słowa, Caravaggio. Słowa mają moc”.

Previous post
Next post
Powiązane posty